Lech na Przystanku XX i XXI Przystanku Woodstock

Letnie festiwale to nie tylko muzyka i koncerty. To również czas wypoczynku i rekreacji ze znajomymi. Podobnie jest na Przystanku Woodstock, gdzie co roku pogoda dopisuje, a Kostrzyn nad Odrą staje się swoistą wielką patelnią. Oczywiście im lepsza pogoda tym lepiej, jednak każdy szuka swojego sposobu na ochłodzenie organizmu. Na XX i XXI Przystanku Woodstock doskonale zaspokajał potrzebę ochłody „Lech„. Spragnieni woodstokowicze mogli korzystać między innymi z lodu rozdawanego w ogromnych ilościach, kurtyny  wodnej znajdującej się na wejściu do strefy Lecha oraz zimnego piwa -również bezalkoholowego.

Przez ostatnie dwa lata dość często odwiedzałem strefę Lecha i tuż przed kolejnym Przystankiem Woodstock delikatnie przypomnę Wam jak było.

Dodaj komentarz