Chrzest Święty Franka

Z pewnością Franek nie będzie pamiętał popołudnia w lutym 2017 roku, jednak jego rodzice Daniel i Ewa zapamiętają je bardzo dobrze. Franek za kilka lat swój chrzest będzie mógł jednak obejrzeć na zdjęciach. Tak spokojnego chłopca można tylko pozazdrościć rodzicom. Podczas przygotowań, mszy oraz uroczystości w gronie najbliższych był bardzo beztroski, a nawet kilka razy przysnął. Nie przeszkadzało mu to jednak wyjść na zdjęciach jak prawdziwy facet. 

Zapraszam do obejrzenia kilku wspomnień z dnia chrzcin Franka, które odbyły się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży.