Fuji X-T2 w fotografii koncertowej | The Analogs!

Przyszedł czas na przetestowanie Fuji X-T2 w warunkach koncertowych, ale nie na dużej dobrze oświetlonej scenie gdzie bez większych problemów poradzi sobie praktycznie każdy sprzęt. Sala w Miejskim Domu Kultury Domu Środowisk Twórczych w Łomży nie należy do najłatwiejszych, ale tworzy bardzo sympatyczny klimat. Radioaktywny Świat i The Analogs to dwa zespoły, które na scenie dały naprawdę dobrego kopa. W takich sytuacjach czuje się jeszcze większą frajdę z fotografowania bo można się naprawdę dobrze pobawić.

Jedna puszka i dwa szkła. FUJINON XF35mm F1.4 R i niesamowity FUJINON XF16mm F1.4 R WR. Jeszcze do niedawna zastanawiałem się skąd taka cena tego obiektywu i dopiero wczoraj w warunkach bojowych doceniłem jego możliwości. Tak wielu trafionych i ostrych zdjęć na przesłonach 1.4 – 2.2 nie miałem jeszcze nigdy. Plastyka obiektywu oraz jego możliwości są fenomenalne. Złośliwi piszą, że jest wolny jak żółw, a plastyka nie jest jak np w Canonie. Co kto lubi, mi z każdym kolejnym zdjęciem podoba się bardziej. Fakt 16 mm nie należy do sprinterów jednak można się z nim dogadać. Tak jak każdy sprzęt trzeba po prostu wyczuć. Podczas całego koncertu zaledwie dwa razy użyłem czułości 6400, praktycznie cały wieczór te wartości nie przekraczały 1000.

Od jakiegoś czasu zabieram się do napisania swoich doświadczeń z Fuji jednak zawsze coś…. Jednak nie próżnuje, wszystkie doświadczenia zbieram i z pewnością niebawem pojawi się artykuł dotyczący tylko pracy na tym systemie. Tymczasem zostawiam waz ze wspomnieniami fotograficznymi.